Odsetki naliczane od prowizji – czy mogą być podstawą sankcji kredytu darmowego?

Kalkulator i wykres finansowy - odsetki od prowizji a sankcja kredytu darmowego

Banki i firmy pożyczkowe stosują różne sposoby konstruowania kosztów udzielanych kredytów. Jednym z nich było naliczanie odsetek także od kredytowanej prowizji – mechanizm, który potrafi podnieść realny koszt pożyczki, a przy okazji nie zawsze jest dla klienta oczywisty. Problem w tym, że nie wszystko, co da się zapisać w umowie, jest zgodne z przepisami o ochronie konsumenta. Sprawa nabiera szczególnego znaczenia, gdy pojawia się temat sankcji kredytu darmowego i możliwości rozliczenia kredytu bez odsetek i innych kosztów należnych kredytodawcy. Warto wiedzieć, jak działa ten mechanizm, na co zwrócić uwagę i kiedy nieprawidłowości w umowie mogą mieć znaczenie dla SKD.

W skrócie

  • TSUE uznał, że oprocentowanie kredytu nie może być naliczane także od kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z kredytem.
  • Dotyczy to również sytuacji, w których określony koszt kredytu jest finansowany ze środków udostępnionych przez kredytodawcę.
  • Samo naliczanie odsetek od prowizji nie oznacza jednak automatycznie, że każda taka umowa podlega sankcji kredytu darmowego.
  • Trzeba sprawdzić, czy doszło do naruszenia obowiązku objętego art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim, np. w zakresie informacji o oprocentowaniu, RRSO lub całkowitej kwocie do zapłaty.
  • Każdą umowę warto analizować indywidualnie, ponieważ znaczenie ma jej konkretna treść i sposób obliczenia kosztów.

Czy doliczanie odsetek od prowizji może mieć znaczenie dla sankcji kredytu darmowego?

Doliczanie odsetek od prowizji to mechanizm spotykany w umowach kredytów konsumenckich. W praktyce wygląda to tak, że bank finansuje nie tylko kwotę, którą klient może wykorzystać na własne potrzeby, ale także określony koszt kredytu, np. prowizję. Następnie oprocentowanie jest naliczane od powiększonej w ten sposób kwoty.

W konsekwencji klient ponosi nie tylko sam koszt prowizji, ale dodatkowo płaci odsetki naliczane od kwoty przeznaczonej na jej pokrycie.

W tej kwestii nastąpiła bardzo ważna zmiana. W wyroku z 23 kwietnia 2026 r. w sprawie C-744/24 Bank Polska Kasa Opieki TSUE uznał, że przepisy unijne sprzeciwiają się postanowieniom umowy, które przewidują stosowanie stopy oprocentowania nie tylko do kwoty kredytu udostępnionej konsumentowi, ale również do kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z kredytem.

Sprawa rozpatrywana przez TSUE dotyczyła co prawda kosztu ubezpieczenia kredytu, ale rozstrzygnięcie zostało sformułowane szerzej i odnosi się do kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z kredytem. Ma to więc istotne znaczenie również przy analizie kredytowanych prowizji i innych kosztów.

Nie oznacza to jednak automatycznie, że każda umowa, w której naliczano odsetki od prowizji, staje się kredytem darmowym. Sankcja kredytu darmowego jest konsekwencją naruszeń konkretnych obowiązków wskazanych w art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. Trzeba więc dokładnie przeanalizować całą umowę oraz sposób przedstawienia konsumentowi kosztów kredytu.

Jak naliczane są odsetki od prowizji i czy możesz je podważyć?

Mechanizm można pokazać na prostym przykładzie. Załóżmy, że konsument otrzymuje 20 000 zł do wykorzystania, a prowizja wynosi 2 000 zł. Bank finansuje również tę prowizję, więc w rozliczeniu pojawia się kwota 22 000 zł.

Problem powstaje wtedy, gdy oprocentowanie kredytu jest naliczane nie tylko od 20 000 zł faktycznie przeznaczonych do dyspozycji konsumenta, ale również od 2 000 zł przeznaczonych na pokrycie prowizji.

W rezultacie klient nie tylko ponosi koszt samej prowizji, ale płaci również dodatkowe odsetki naliczane od tej prowizji przez okres kredytowania.

Przykład uproszczonyKwota prowizjiDodatkowe odsetki od prowizjiŁączny koszt prowizji dla klienta
Prowizja bez naliczania od niej odsetek2 000 zł0 zł2 000 zł
Prowizja, od której naliczono przykładowo 400 zł odsetek2 000 zł400 zł2 400 zł

Powyższe wartości mają jedynie charakter przykładowy. Rzeczywista wysokość odsetek zależy od oprocentowania oraz okresu kredytowania.

Po wyroku TSUE C-744/24 sam mechanizm naliczania oprocentowania od kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów kredytu można skutecznie kwestionować. Przy analizie konkretnej umowy trzeba jednak dodatkowo sprawdzić, jakie informacje bank przekazał konsumentowi i czy prawidłowo wskazano wszystkie wartości wymagane przez ustawę.

Kiedy odsetki od prowizji mogą prowadzić do zastosowania SKD?

Tu trzeba oddzielić dwie rzeczy. Pierwsza to sama dopuszczalność naliczania oprocentowania od kosztów kredytu. Po wyroku TSUE z 23 kwietnia 2026 r. sytuacja jest znacznie jaśniejsza – oprocentowanie nie powinno być naliczane od kwot stanowiących koszty związane z kredytem.

Druga kwestia to sankcja kredytu darmowego. Nie każde naruszenie przepisów dotyczących umowy kredytu konsumenckiego automatycznie prowadzi do zastosowania SKD. Art. 45 ustawy wymienia konkretne obowiązki kredytodawcy, których naruszenie może skutkować sankcją.

W przypadku odsetek naliczanych od prowizji trzeba więc sprawdzić między innymi:

  • czy prawidłowo określono kwotę kredytu,
  • czy prawidłowo opisano stopę oprocentowania oraz warunki jej stosowania,
  • czy prawidłowo obliczono i wskazano RRSO,
  • czy prawidłowo wskazano całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta,
  • czy konsument mógł na podstawie treści umowy rzeczywiście zrozumieć sposób naliczania kosztów i zakres swojego zobowiązania.

Jeżeli zastosowanie niedopuszczalnego mechanizmu doprowadziło jednocześnie do naruszenia jednego z obowiązków informacyjnych objętych sankcją kredytu darmowego, może to stanowić argument przemawiający za zastosowaniem SKD.

Nie można jednak z góry powiedzieć, że każde naliczanie odsetek od prowizji oznacza automatyczne prawo do darmowego kredytu. Właśnie dlatego konieczna jest analiza całej umowy, a nie tylko jednej pozycji w harmonogramie.

Kwestia ta nadal jest przedmiotem sporów w polskim orzecznictwie. Do Sądu Najwyższego skierowano między innymi pytanie, czy błędne wskazanie RRSO i całkowitej kwoty do zapłaty, wynikające z niedopuszczalnego oprocentowania kredytowanych kosztów, może uzasadniać zastosowanie sankcji kredytu darmowego.

Wcześniejsze orzecznictwo TSUE pokazuje jednocześnie, że przy naruszeniach obowiązków informacyjnych znaczenie ma to, czy uchybienie może wpływać na zdolność konsumenta do oceny zakresu jego zobowiązania. Dlatego nawet po korzystnym dla konsumentów wyroku dotyczącym oprocentowania kosztów nie warto opierać całej sprawy wyłącznie na jednym automatycznym założeniu.

Na co uważać w umowie kredytowej?

Nawet jeśli bank twierdzi, że wszystkie koszty zostały przedstawione prawidłowo, warto samodzielnie sprawdzić sposób ich obliczenia. Szczególną uwagę zwróć na:

  • kwotę rzeczywiście oddaną do Twojej dyspozycji,
  • wysokość prowizji i innych pozaodsetkowych kosztów kredytu,
  • informację o tym, czy prowizja została sfinansowana kredytem,
  • podstawę, od której naliczane jest oprocentowanie,
  • RRSO,
  • całkowity koszt kredytu,
  • całkowitą kwotę do zapłaty,
  • harmonogram spłat,
  • zasady zmiany oprocentowania i innych opłat,
  • zapisy zawarte w umowie, regulaminach i pozostałych załącznikach.

Jeżeli z dokumentów wynika, że oprocentowanie było naliczane również od kwoty przeznaczonej na pokrycie prowizji lub innego kosztu kredytu, warto dokładniej przeanalizować umowę.

Możesz zwrócić się do banku o szczegółowe wyjaśnienie sposobu obliczenia rat, oprocentowania, RRSO oraz całkowitego kosztu kredytu. Jeżeli odpowiedź potwierdzi nieprawidłowości albo pozostawi dalsze wątpliwości, kolejnym krokiem może być reklamacja lub analiza umowy przez prawnika.

Samo dostrzeżenie nieprawidłowości nie daje natomiast prawa do odstąpienia od umowy w dowolnym momencie. Prawo do odstąpienia od umowy kredytu konsumenckiego ma własne terminy i zasady określone w ustawie.

Czy możesz odzyskać pieniądze przez naliczane odsetki od prowizji?

Jeżeli bank naliczał oprocentowanie od kwoty przeznaczonej na pokrycie prowizji lub innych kosztów kredytu, po wyroku TSUE C-744/24 istnieją mocne podstawy do zakwestionowania takiego mechanizmu.

Nie oznacza to jednak, że każda sprawa zakończy się zastosowaniem sankcji kredytu darmowego. Najpierw trzeba ustalić, jak dokładnie skonstruowano umowę, jakie wartości wskazano konsumentowi i czy doszło do naruszenia obowiązków, z którymi art. 45 ustawy wiąże SKD.

W praktyce warto działać krok po kroku:

  • przeanalizować umowę i wszystkie załączniki,
  • ustalić, jaka kwota została rzeczywiście oddana do dyspozycji konsumenta,
  • sprawdzić wysokość prowizji i innych kosztów,
  • ustalić podstawę naliczania oprocentowania,
  • sprawdzić RRSO i całkowitą kwotę do zapłaty,
  • złożyć reklamację do kredytodawcy, jeśli dokumentacja wskazuje na nieprawidłowości,
  • ocenić, czy występują przesłanki pozwalające na złożenie oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego.

Jeżeli kredytodawca nie uzna stanowiska konsumenta, może powstać typowy spór z bankiem, który w niektórych przypadkach kończy się postępowaniem sądowym.

Trzeba również pilnować terminu dotyczącego samej sankcji kredytu darmowego. Art. 45 ust. 5 ustawy stanowi, że uprawnienie do skorzystania z SKD wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy. Nie jest to po prostu „roczny termin na dochodzenie wszystkich roszczeń od momentu spłaty kredytu”. Ustalenie, kiedy konkretnie doszło do wykonania danej umowy, może wymagać indywidualnej analizy.

Jeżeli SKD okaże się skuteczna, konsument zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy, w terminie i w sposób ustalony w umowie. Ustawa pozostawia przy tym po stronie konsumenta określone w umowie koszty ustanowienia zabezpieczenia kredytu.

Podsumowanie: odsetki naliczane od prowizji nie są już tylko kwestią niejasnej praktyki banków. Po wyroku TSUE z 23 kwietnia 2026 r. wiadomo, że stopa oprocentowania nie może być stosowana również do kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z kredytem. Nie oznacza to jednak automatycznie sankcji kredytu darmowego w każdej takiej umowie. Trzeba sprawdzić RRSO, całkowitą kwotę do zapłaty, zasady oprocentowania oraz pozostałe informacje wymagane przez ustawę. Jeżeli coś się nie zgadza, warto dokładnie przeanalizować dokumentację, złożyć reklamację i ocenić, czy konkretne naruszenia pozwalają skorzystać z SKD.

Kontakt