W sprawach o zapłatę, w których wierzycielem jest bank, firma windykacyjna lub fundusz sekurytyzacyjny, sądy często wydają nakazy zapłaty. Czym właściwie jest nakaz zapłaty, czy należy się go obawiać i co zrobić po jego otrzymaniu? Warto również wiedzieć, jak odwołać się od nakazu zapłaty i jakie skutki może mieć brak reakcji na pismo z sądu.
Polskie postępowanie cywilne przewiduje przede wszystkim nakazy zapłaty wydawane w postępowaniu nakazowym oraz w postępowaniu upominawczym. Szczególną odmianą postępowania upominawczego jest elektroniczne postępowanie upominawcze prowadzone przez e-Sąd. W tym artykule skupię się przede wszystkim na nakazach zapłaty wydawanych w postępowaniu upominawczym, ponieważ w praktyce są one spotykane bardzo często.
Nakaz zapłaty a wezwanie do zapłaty – czym się różnią?
Nakaz zapłaty bywa mylony z wezwaniem do zapłaty, jednak są to dwa zupełnie różne dokumenty. Wezwanie do zapłaty jest pismem kierowanym przez wierzyciela do dłużnika, najczęściej przed skierowaniem sprawy do sądu. Nie jest orzeczeniem sądu i samo w sobie nie stanowi podstawy do prowadzenia egzekucji komorniczej.
Brak reakcji na wezwanie może jednak doprowadzić do skierowania sprawy na drogę sądową. W zależności od okoliczności wezwanie może mieć również znaczenie dla wymagalności roszczenia lub naliczania odsetek.
Nakaz zapłaty jest natomiast orzeczeniem sądu. Nakaz, którego skutecznie nie zaskarżono, ma skutki prawomocnego wyroku. Po uzyskaniu podstaw wymaganych do prowadzenia egzekucji wierzyciel może skierować sprawę do komornika, który może prowadzić egzekucję między innymi z rachunku bankowego, wynagrodzenia, ruchomości lub nieruchomości dłużnika.
Jakiej kwoty może dotyczyć nakaz zapłaty?
Nie istnieje ogólna górna granica kwoty, której może dotyczyć nakaz zapłaty. Może więc chodzić zarówno o stosunkowo niewielkie zadłużenie, jak i o kilkadziesiąt, kilkaset tysięcy czy nawet ponad milion złotych.
Wysokość dochodzonego roszczenia może natomiast wpływać na inne elementy postępowania, w tym między innymi na właściwość sądu oraz wysokość kosztów sądowych.
Jak sąd wydaje nakaz zapłaty?
Nakaz zapłaty jest wydawany na posiedzeniu niejawnym, a więc bez przeprowadzania rozprawy z udziałem stron. W postępowaniu upominawczym sąd ocenia przede wszystkim treść pozwu i nie wydaje nakazu między innymi wtedy, gdy roszczenie jest oczywiście bezzasadne, twierdzenia powoda dotyczące faktów budzą wątpliwości albo zaspokojenie roszczenia zależy od świadczenia wzajemnego.
Pozwany otrzymuje nakaz zapłaty wraz z odpisem pozwu oraz pouczeniem dotyczącym sposobu i terminu jego zaskarżenia. Jest to moment, w którym należy dokładnie przeanalizować nie tylko sam nakaz, ale również twierdzenia i roszczenia przedstawione przez powoda.
W elektronicznym postępowaniu upominawczym obowiązują częściowo odmienne zasady. Powód wskazuje w pozwie dowody na poparcie swoich twierdzeń, ale nie dołącza ich do pozwu. Więcej na temat tego postępowania opisuję w artykule: nakaz zapłaty z e-Sądu – jak się od niego odwołać?
Co zrobić po otrzymaniu nakazu zapłaty?
Po otrzymaniu nakazu zapłaty nie należy zwlekać z jego analizą. W przypadku nakazu wydanego w postępowaniu upominawczym i doręczonego pozwanemu w Polsce termin na wniesienie sprzeciwu wynosi dwa tygodnie od dnia doręczenia nakazu.
W pierwszej kolejności warto więc zapisać dokładną datę odebrania przesyłki oraz zachować kopertę. Pozwala to później ustalić, kiedy rozpoczął się bieg terminu na wniesienie środka zaskarżenia.
W sprzeciwie należy wskazać, czy nakaz jest zaskarżany w całości czy w części, oraz podnieść zarzuty, które zgodnie z przepisami powinny zostać zgłoszone przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy. W zwykłym postępowaniu warto również odpowiednio przedstawić swoje stanowisko oraz istotne fakty i dowody.
Nie należy jednak automatycznie przenosić tych zasad na e-Sąd. W elektronicznym postępowaniu upominawczym do sprzeciwu nie dołącza się dowodów.
Jeżeli nakaz zapłaty dotyczy zadłużenia wobec banku, funduszu sekurytyzacyjnego lub firmy windykacyjnej, warto również sprawdzić, czy istnieją podstawy do zakwestionowania samego roszczenia. Pomoc w takich sprawach może obejmować między innymi analizę dokumentacji, przedawnienia, cesji wierzytelności oraz prawidłowości wyliczenia zadłużenia w ramach antywindykacji.
Co może być podstawą sprzeciwu od nakazu zapłaty?
To, jakie argumenty można podnieść w sprzeciwie, zależy od konkretnej sprawy. Nie istnieje jeden uniwersalny zarzut, który pozwala skutecznie zakwestionować każdy nakaz zapłaty.
W sprawach dotyczących zadłużenia wobec banku lub podmiotu, który kupił wierzytelność od banku, znaczenie mogą mieć między innymi:
- przedawnienie roszczenia,
- brak wykazania wysokości zadłużenia,
- nieprawidłowe wypowiedzenie umowy kredytu lub pożyczki,
- brak wykazania skutecznego nabycia wierzytelności przez fundusz lub firmę windykacyjną,
- nieprawidłowe naliczenie odsetek, prowizji lub innych kosztów,
- niedozwolone postanowienia umowne,
- braki w dokumentacji przedstawionej przez powoda,
- częściowa lub całkowita spłata dochodzonego zobowiązania.
W przypadku roszczeń wynikających z produktów bankowych znaczenie może mieć znacznie więcej elementów, dlatego warto przeanalizować całą dokumentację dotyczącą umowy. Więcej informacji znajduje się na stronie dotyczącej sporów z bankami.
Co daje wniesienie sprzeciwu od nakazu zapłaty?
W zwykłym postępowaniu upominawczym skuteczne wniesienie sprzeciwu powoduje, że nakaz zapłaty traci moc w zaskarżonej części. Sprawa jest następnie rozpoznawana dalej, a pozwany może przedstawiać swoje stanowisko i bronić się przed dochodzonym roszczeniem.
Nie oznacza to oczywiście automatycznego wygrania sprawy. Wniesienie sprzeciwu powoduje jednak, że roszczenie powoda może zostać poddane dalszej ocenie sądu z uwzględnieniem argumentów przedstawionych również przez pozwanego.
Co dzieje się po sprzeciwie od nakazu z e-Sądu?
Inaczej wygląda sytuacja w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Jeżeli pozwany skutecznie wniesie sprzeciw od nakazu wydanego przez e-Sąd, nakaz traci moc w zaskarżonym zakresie, a e-Sąd umarza postępowanie w tej części.
Nie oznacza to jednak definitywnego zakończenia sporu. Jeżeli wierzyciel nadal chce dochodzić roszczenia, może następnie skierować sprawę do właściwego sądu w zwykłym postępowaniu. Przepisy przewidują przy tym możliwość zachowania określonych skutków związanych z wcześniejszym wniesieniem pozwu w EPU, jeżeli kolejny pozew zostanie wniesiony w przewidzianym terminie.
Co się stanie, jeśli nie wniesiesz sprzeciwu?
Jeżeli sprzeciw od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym nie zostanie skutecznie wniesiony w terminie, nakaz ma skutki prawomocnego wyroku.
Sąd nie będzie wówczas wyznaczał rozprawy tylko po to, aby ponownie zbadać zasadność roszczenia. Wierzyciel może podjąć dalsze czynności prowadzące do wszczęcia egzekucji komorniczej.
Na tym etapie możliwości podważenia prawomocnego orzeczenia są znacznie bardziej ograniczone i zależą od konkretnych okoliczności sprawy. Dlatego zdecydowanie bezpieczniej jest zareagować na nakaz w terminie niż później próbować usuwać skutki jego uprawomocnienia.
Czy sprzeciw od nakazu zapłaty podlega opłacie?
Sprzeciw od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym nie podlega opłacie sądowej. Dotyczy to również sprzeciwu od nakazu wydanego w elektronicznym postępowaniu upominawczym.
Należy jednak pamiętać, że inne zasady obowiązują w postępowaniu nakazowym. W takim przypadku środkiem zaskarżenia są zarzuty od nakazu zapłaty, a zasady dotyczące kosztów i dalszego przebiegu postępowania są inne.
Czy warto odwołać się od nakazu zapłaty?
Nie można odpowiedzieć, że sprzeciw należy wnosić w każdej sprawie bez względu na jej okoliczności. Jeżeli roszczenie jest prawidłowe, wymagalne i odpowiednio udokumentowane, dalsze prowadzenie sporu może wiązać się z dodatkowymi kosztami.
Z drugiej strony samo otrzymanie nakazu zapłaty nie oznacza, że roszczenie wierzyciela jest bezsporne i ostatecznie zasadne. Nakaz wydawany jest bez wcześniejszego wysłuchania pozwanego, dlatego dopiero po jego otrzymaniu pozwany może przedstawić własne argumenty.
Warto więc przede wszystkim przeanalizować pozew, dokumentację i historię zobowiązania, a następnie ocenić, czy istnieją podstawy do zakwestionowania całości lub części dochodzonej kwoty.
Nakaz zapłaty – szybka reakcja ma znaczenie
Najważniejszym błędem po otrzymaniu nakazu zapłaty jest pozostawienie go bez reakcji. Dwa tygodnie na wniesienie sprzeciwu w typowej sprawie rozpoznawanej w postępowaniu upominawczym mogą minąć bardzo szybko, szczególnie jeżeli analiza zadłużenia wymaga zebrania umów, historii spłat, wypowiedzenia umowy lub dokumentów dotyczących cesji wierzytelności.
Jeżeli otrzymałeś nakaz zapłaty i masz wątpliwości dotyczące dochodzonego roszczenia, kancelaria adwokacka może przeanalizować pozew, nakaz oraz dokumentację dotyczącą zadłużenia i ocenić możliwe sposoby dalszego działania.
Zobacz też: Najczęstsze błędy osób zadłużonych w banku



